PL / EN

Moja proza jest rozczarowana życiem. Jest emocjonalna. Zawsze bierze czyjąś stronę, ale wybór ten niekoniecznie odpowiada społecznym stereotypom. Postępowanie moich bohaterów bywa przewrotne i może nie spodobać się czytelnikowi, który hołduje tradycyjnym wartościom i nie daje szans nieskrępowanej wyobraźni. Postacie z moich książek uciekają, kluczą, ukrywają się, nie lubią brać na siebie odpowiedzialności. Są „opakowate” (źródłosłów w opowiadaniu "Opak" ), w swojej przekorze nieprzejednane, nieznośnie uparte, nieustępliwe. Pragną oszukać świadomość. Ogłuszają swoje sumienie. Notorycznie podróżują w nadziei, że oddalenie od domu pozwoli im nabrać dystansu do siebie samych, unieważnić lęki, odwrócić przeznaczenie.

Powieści, które tworzę, to portrety poranionych ludzi. Są różni, przynależą do różnych miejsc, żyją w różnych światach. I wszyscy tkwią w nich uwięzieni. Łączy ich potrzeba ucieczki od monotonii, obojętności i własnych demonów. Bunt przynosi im chwilowe poczucie wolności, ale ta pozorna wolność nie daje jednak szczęścia. A wszystko wplecione w Kraków, miasto przepełnione kolorami, zapachami i wspomnieniami minionych lat.

Kilka lat temu postanowiłem umknąć przeznaczeniu. Jednym ze sposobów stało się pisanie. Moje opowiadania i powieści przeszły wiele metamorfoz i żadna wersja nie jest ostateczna, dopóki nie doczeka się wydania. Praca nad warsztatem przynosi coraz to nowe pomysły i skutkuje tworzeniem dodatkowych scen, wszczepianiem wątków i przerabianiem obszernych fragmentów tekstu. Od pewnego czasu czuję się uzależniony od pisania. Należę do osób, które nie zgadzają się pisać do szuflady i których nie zadowala, tak obecnie powszechne, wydawanie książek na własną rękę. Swoje propozycje ślę więc do wydawnictw.

Ciężar i radość debiutu przejęło, dla mnie nieoczekiwanie, trzydziestostronicowe opowiadanie „Pole 16”, stworzone przeze mnie niejako na zamówienie. W listopadzie 2009 r. zostało opublikowane przez wydawnictwo „AMEA” w antologii „Nie pytaj o Polskę”. Stanisław Chyczyński (Arcana nr 94 – 4/2010) określa mój tekst mianem najlepszego w zbiorze. Miesięcznik literacki „Akant” wydrukował w  numerze 3 (159) w marcu 2010 omówienie tego samego zbioru opowiadań (autor dr Emil Biela) pod tytułem „Bo to Polska właśnie”, w którym opowiadanie „Pole 16” nazwane jest „najwartościowszym tekstem antologii”. Mimo to, a może właśnie dlatego, „AMEA” natychmiast zerwała współpracę ze mną, tym samym odstępując od złożonej wcześniej obietnicy wydania mojej powieści psychologicznej „Ściana”.

Ostatecznie „Ściana” ukazała się nakładem innej oficyny, choć wydaniu zabrakło rozmachu i reklamy, jaka jest niezbędna w przypadku utworu debiutanta, i książka, mimo że dostępna w szerokiej sprzedaży sieci EMPiK, nie odniosła sukcesu. Omówienie „Ściany”, pióra dr Katarzyny Berety, ukazało się w antologii recenzji “Punkt na mapie”. Powieść wygrała plebiscyt wortalu literackiego w 2011 roku, zdobywając tytuł „Książka na wiosnę”. 

W lutym 2013 wydawnictwo Astra opublikowało mój autorski album fotograficzny P.D. zatytułowany „Gdzie śmierć nie sięga”. Album wnikliwie ocenił recenzent niezależny Jarosław Czechowicz na swoim blogu krytyczno-literackim. Recenzje albumu, pojawiły się także w miesięczniku "Śląsk"(nr 4 /221/) oraz w internecie na portalu „Kuźni Literackiej” i na blogu: littera.blog.pl. Wiosną i latem odbyłem cykl spotkań autorskich w Krakowie (m.in. księgarnia „Bona”, krakowskie szkoły średnie – wzmianka o spotkaniu w ramach XX. Salonu Trójkowe Czwartki ukazała się w „Głosie. Tygodniku Nowohuckim".), w Kielcach i Wrocławiu („Cocofli”).

W październiku 2013 miał miejsce w galerii Związku Polskich Artystów Plastyków „Pryzmat” w Krakowie wernisaż mojej wystawy fotografii (tytuł „INNI”), prac częściowo pochodzących z albumu. Fotografia pochodząca z albumu zdobyła pierwszą nagrodę na XXX jubileuszowych Ogólnopolskich Spotkaniach Obieżyświatów, Turystów i Trampów i OSOTT 2014 w Rzeszowie.

Jesienią 2014 wydana została książka „Bez pamięci” ilustrowana fotografiami z Ukrainy, Syberii i Mongolii. To powieść lub fabularyzowany reportaż, jak kto woli: Jeśli to prawda, to sporo w niej fikcji, ale jeśli to fikcja, to zbyt wiele w niej prawdy...

Obecnie kończę pracę nad zbiorem opowiadań „Przerzut w cenie”. Jedno z nich ukazało się w numerze 2(83) kwartalnika literacko literacko-artystycznego Metafora.

Trzy wyprawy do Azji, spotkania autorskie oraz opracowanie i publikacja “Przewodnika dla łowców zdjęć” to główne zamierzenia na rok 2015.

 

Już w sprzedaży » Recenzje i opinie « W sprzedaży » Recenzje i opinie « W sprzedaży » Recenzje i opinie «