JA (1)

JA (1)

Własna strona internetowa to zapewne jakaś forma ekshibicjonizmu. Cóż, chodząc w postawie dwunożnej od milionów lat, wciąż niebezpiecznie eksponujemy serce i genitalia. Jeśli homo erectusa uznać za początek ekshibicjonizmu, to jego kontynuacją stał się zapewne rozwój mowy, pisma, następnie zaś nauki i techniki, co w rezultacie stworzyło wszechogarniające mass media. Relacje na żywo z najdalszych zakątków globu, reality shows czy wywiady, w których bez skrępowania zadaje się wszystkie pytania, przyzwyczaiły nas do tego, że ludzkość powoli staje się odarta z wszelkich tajemnic – na oczach milionów widzów. Dusza i fizjologia podane na tacy. Komunikacja stała się stylem życia, modą, obsesją.

Czy więc wypada oskarżać o skłonność do obnażania się każdego, kto cierpi na przypadłość kompulsywnego pisania? Jakie to niewinne w porównaniu z publicznym otwieraniem się całego świata! Zresztą niebawem papierowe książki i gazety i tak odejdą w niebyt, przeniosą się w świat elektroniki. Wszystko, czego człowiek będzie potrzebował, za kilkadziesiąt lat zmieści się zapewne w chipie wszczepionym w jego głowę czy kciuk albo w minimózgu umieszczonym w bransoletce. Wystarczy zsynchronizować zasięg multimedialnych bransoletek, dotknąć się nadgarstkami… Wszyscy będą wiedzieć wszystko o wszystkich. Jedna wspólna wiedza, bez tajemnic i bez ciekawości.

Dodaj komentarz

Close Menu
×

Koszyk