MOJE FOTO (2)

MOJE FOTO (2)

Podczas gdy Asia spokojnie chłonie kulturowe odmienności, z ciekawością je przyjmując i dokumentując, ja nie poprzestaję na tym, co łatwo dostępne, widoczne. W każdej napotkanej scenie, słowie, geście wypatruję nieznanych smaków, miejscowych rytuałów. Czasem myślę, że szukam najstarszych ludzkich atawizmów, jakiegoś atawizmu świata. Taki naiwny poszukiwacz absolutu. Rzucam się w prawo i lewo, a jestem zdeterminowany i bardzo szybki. Zbyt wysoko ustawiłem sobie poprzeczkę, mam wygórowanie marzenia, wiem. Ale lubię być odkrywcą tajemnic. Podróżujemy swobodnie, czasem ekstremalnie. W świętym Waranasi prześladowani przez miejscowy gang, w Wietnamie leczeni z tajemniczego patogennego wirusa przez znanego akupunkturzystę, ja w Chiang Mai pogryziony przez psy, w Peru zarażony amebą. Na wyspie Tao Asię ratowano w stanie zaostrzenia astmy, na Dżerbie z zatrucia pokarmowego. Na Kubie zaś oszukaliśmy stróżów prawa, składając (po rosyjsku) fałszywe zeznania; z kolei nas naciągnęli tam autostradowi oszuści. Jedziemy dalej. W poszukiwaniu śladów po moim dziadku zesłańcu wybraliśmy się kiedyś zimą na daleki Sybir. Rok później na mongolski step, gdzie ja – wegetarianin musiałem skosztować upieczonego na ogniu świstaka i uczestniczyć w patroszeniu seryjnie zabijanych koni (skąd ciekawy fotoreportaż). W Tunezji byliśmy uroczyście podejmowani wystawnym obiadem w domu byłego ministra finansów. W Kairze piliśmy słodką herbatę na płycie antycznego nagrobka, goszczeni przez rodzinę od lat zamieszkałą na cmentarzu. Na Cejlonie uczestniczyliśmy w lankijskich zaręczynach. Następnie odwiedziliśmy tę parę, Danushkę i Jinji, sześć lat później. W Rumunii sam upiłem gruszkówką z plastikowego kanistra w ciągu długiej nocy wszystkich mężczyzn z biednej transylwańskiej wioski. I tak dalej. Bo to przecież nie jakaś sieriozna misja, a codzienne życie z dala od domowej rutyny kręci tak mocno. To przygody i niespodzianki, a przede wszystkim… wakacje we dwoje i zapomnienie o tym, co zostaje z tyłu.

Dodaj komentarz

Close Menu
×

Koszyk